» Numer 52


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Pasjonat "pingla"

Rozmowa z Józefem Mądrym - wiceprezesem i kierownikiem drużyny MKS TS TRASKO


    Od kiedy datuje się Pana współpraca z dyscypliną sportową, zwaną popularnie grą w "pingla"?
    W roku 1985 TKKF Płomień razem z klubem Piast był organizatorem Turnieju Tenisa Stołowego im. Edmunda Dziergwy. W klubie pracowali wtedy tacy działacze jak p. Kazimierz Cegielski czy p. Edward Skrzypek.
    Jakie szanse na awans do wyższych lig mają dwie drużyny MKS TS TRASKO, nad którymi roztacza Pan opiekę?
    Uważam, że I- drużyna, gdy zagra tak jak w pierwszej turze rozgrywek, ma duże szanse walczyć w barażach o ekstraklasę. Druga drużyna w pierwszej rundzie wygrała 10 meczów a jeden zremisowała i zajmuje pierwsze miejsce w III-lidze.
    Których z ostrzeszowskich zawodników grających w pingponga można byłoby nazwać największymi talentami w tej dyscyplinie sportu?
    Patrząc historycznie wspomnieć należy takie nazwiska jak: Bolesław Tomaszewski, Zbigniew Życki, Andrzej Modrzewski. Z zawodników grających do dziś bez wątpienia są to: Jerzy Przygoda i Andrzej Golicki. W tej dyscyplinie olbrzymi talent i osiągnięcia przypisać należy także paniom. Przez analogię wspomnieć trzeba: M. Pogorzelska, W. Łabędzka, siostry Banasiewiczówne. Ogólnopolski sukces odnosiły siostry: Krystyna, Stefania i Anna Przygodzianki.
    Poza działalnością klubową Pańskie zainteresowania skupiają się jeszcze na czymś innym?
    Pracuję społecznie w Międzyszkolnym Klubie Strzeleckim LOK "Baszta", gdzie pełnię funkcje skarbnika oraz w TKKF Płomień jako wiceprezes.
    Zdarzenie, które przy organizacji spotkań sportowych trwale zapisało się w pamięci?
    Pierwszy mecz w I-Lidze z AZS Politechnika Rzeszów, gdzie nasza drużyna powinna odnieść zwycięstwo, a zremisowała.
    Inne ulubione dyscypliny sportowe?
    Interesuję się jeszcze piłką nożną, siatkówką i walkami bokserskimi.
    Marzy Pan być kierownikiem ekstraklasowej drużyny?
    Każdy kierownik drużyny marzy, aby jego drużyna grała w wyższych ligach. Gra w ekstraklasie to spełnienie oczekiwań rzeszy zawodników i działaczy związanych z tą dyscypliną sportu.
    Życzę powodzenia i awansu.

K.T.


1994 - 2007 © Borkow