Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 02


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





XV sesja Rady Powiatu

    W powiecie roczne ostatki. Sprawy budżetowe przeplatają się z problemami opieki zdrowotnej. Tak naprawdę to finanse oraz służba zdrowia zdominowały cały 2003 rok. Ta tematyka była też wiodącą podczas ostatniej sesji, odbywającej się 29 grudnia.


    Rozpoczęło się uhonorowaniem dyplomami Anny Niesobskiej oraz Bronisława Kokoszki. Dyrektorka OCK otrzymała niedawno odznakę "Zasłużony Działacz Kultury" przyznaną przez MKiS. Z kolei B. Kokoszko już po raz drugi otrzymał tytuł trenera roku wśród organizacji "Sprawni Razem". Potem już było mniej pięknie. Radny Jan Mucha zaproponował włączenie do porządku obrad punktu, wymuszającego na zarządzie powiatu powstrzymanie działań, dotyczących sprzedaży budynków ośrodków zdrowia, znajdujących się na terenie powiatu. Sprzedaż tych budynków jest przewidziana w 2004 r., a środki z niej płynące mają zasilić powiatowy budżet. Słowom radnego oponował starosta Lech Janicki, przekonując, że to dopiero wstępna propozycja i głosowanie w tej sprawie byłoby przedwczesne, skoro nad budżetem jeszcze nie rozpoczęła się dyskusja. "W tej chwili nie ma żadnych działań dotyczących sprzedaży tych budynków" - mówił starosta. Jednakże radny Mucha obstawał przy swoim, stwierdzając, że podczas uchwalania budżetu będzie już za późno. Jego wniosek poparł też K. Obsadny. Ostatecznie radni większością głosów przyjęli propozycję wiceprzewodniczącego Jana Smuga, w myśl której sprawa sprzedaży ośrodków zdrowia będzie rozpatrywana tuż przed przystąpieniem do uchwalania propozycji budżetowych. W tej samej sprawie z apelem do Lecha Janickiego wystąpiła też przewodnicząca Rady Miejskiej Grabowa n. Prosną - Grażyna Jaszczyk:
    "...Niepokój nasz jest tym większy, że w związku z niepodpisaniem przez większość lekarzy kontraktów, nabywcy tych lokali - czyli nowi właściciele, mogą, zgodnie z prawem własności, nie udostępnić tych pomieszczeń dla potrzeb opieki medycznej. Tym bardziej bulwersuje to mieszkańców, że obiekty te budowane były z dużym zaangażowaniem i z dobrowolnych składek pieniężnych miejscowych społeczności gminnych. (...) Ta gminna społeczność obdarzyła was zaufaniem, uwierzyła wam, że jako radni powiatowi będziecie ich godnie reprezentować i, co bardzo ważne - bronić ich interesów".
    Pod apelem podpisali się również przewodniczący Rad Gmin: Czajkowa, Doruchowa, Kraszewic i Rady Miejskiej Mikstatu.
    "Gdzie państwo byliście przedtem, kiedy do 1996 r. gminy mogły przejąć ośrodki zdrowia na własność?" - Z tym pytaniem do poprzednich władz Grabowa, w tym byłego przewodniczącego Rady J. Muchy zwróciła się radna M. Gorzelanna - również grabowianka. Jej zdaniem trudno teraz będzie osiągnąć na forum powiatu zgodę na rezygnację ze sprzedaży ośrodków. Z różnych wypowiedzi można wywnioskować, że jednak wielu radnych wyraziłoby taką wolę. Kłopot polega na tym, że zgodnie z ustawą (co szczegółowo wyjaśnił skarbnik), rezygnując z jednego źródła dochodów w budżecie, trzeba wskazać inne. Tymczasem, co tu dużo mówić, większość "źródeł" już dawno wyschła".
    Również w budżecie na 2003 r. pojawiły się nieoczekiwane kłopoty i na ostatniej sesji trzeba było dokonać kolejnej korekty. Głównym winowajcą okazała się ARiMR, która do końca roku nie zdołała przekazać należnych 471.617 zł dotacji. Po zmianach końcowy budżet 2003 r. wynosi po stronie dochodów 32.296.066 zł, po stronie wydatków 33.992.502 zł. W związku z czym powiat zakończy rok deficytem budżetowym, wynoszącym 1.696.436 zł. Jak pamiętamy, w minionych latach deficyt w końcu roku zawsze był "dopinany" do zera. Tym razem nie udało się. Ze zmianą w budżecie wiąże się też uchwała dotyczące zaciągnięcia kredytu długoterminowego w kwocie 471.789 zł na sfinansowanie wydatków nieznajdujących pokrycia w planowanych dochodach. Spłata kredytu ma nastąpić w styczniu 2004 r., niezwłocznie po otrzymaniu środków z ARiMR w Warszawie. W ostatniej uchwale radni wyrazili zgodę na przyjęcie przez ZZOZ w Ostrzeszowie darowizny, a także na zakup oraz zbycie sprzętu medycznego. Wśród sprzętu, jakim został obdarowany nasz szpital, znalazły się m.in.: pulsoksymetr, inhalator i 3 pompy strzykawkowe, wszystko stanowiące dar fundacji WOŚP. To dobrze, że w czasach, gdy słyszymy jedynie o niedomaganiach w służbie zdrowia, można też wspomnieć o wzbogaceniu się naszego szpitala w potrzebny sprzęt.
    Podczas sesji nieco miejsca poświęcono też sprawom oświatowym. Z funkcjonowaniem powiatowych jednostek oświatowych zapoznał radnych Ryszard Szymański - kierownik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu. Do szkół ponadpodstawowych w powiecie ostrzeszowskim uczęszcza 3.255 uczniów, tworząc 119 oddziałów lekcyjnych. Jedno z najważniejszych zadań, stojących przed oświatą jest, zdaniem R. Szymańskiego, dostosowanie kierunków kształcenia do potrzeb rynku pracy. W minionym roku największą popularnością cieszył się nabór do liceów ogólnokształcących (przyjęto 262 uczniów), techników (240 uczniów), i liceów profilowanych (215 uczniów). Nieco mniejszym wzięciem cieszyło się szkolnictwo zawodowe (150 uczniów). Mówiąc o powiatowym szkolnictwie, nie można zapominać o Specjalistycznym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym, gdzie do szkół mu podległych uczęszcza 157 uczniów. Niestety budynek bursy stanowiący bazę ośrodka nie spełnia współczesnych wymagań.
    W interpelacjach jak zwykle najaktywniejszy był radny K. Obsadny. Pierwsze uwagi dotyczyły punktualności, a to w związku z blisko półgodzinnym opóźnieniem obrad sesji. "Szanujmy swój czas i czas zaproszonych gości oraz przedstawicieli prasy" - mówił radny. Zdaniem Obsadnego nie powinno robić się jakichś nieoficjalnych spotkań Rady tuż przed sesją. L. Janicki przeprosił za opóźnienie, tłumaczył też ten fakt spotkaniami z lekarzami POZ. Odpowiadając na pytanie radnego dotyczące funkcjonowania opieki zdrowotnej po 1 stycznia 2004 r. stwierdził, że lekarze zapewnili, iż będą przyjmować pacjentów bezpłatnie (komunikat w tej sprawie zamieszczamy w tym numerze "CzO"). Mówiąc o sytuacji lekarzy rodzinnych w naszym powiecie, starosta wyraził nadzieję, że konflikt z NFZ zostanie rozwiązany. Możliwy jest jedynie kompromis, którego obecnie brak. Odpowiadając na inne z pytań wyjaśnił, że w byłej przychodni dziecięcej funkcjonować będzie NZOZ "Ars Medica", utworzony z lekarzy dotychczas zatrudnionych w ZZOZ. Remont tej przychodni odbywa się wyłącznie na koszt powstałego NZOZ-u (bez udziału środków ZZOZ-u czy powiatu). Z kolei prace przy byłym ośrodku zdrowia przeprowadzane są ze środków PCPR. Lech Janicki odniósł się też do skargi mieszkańców Torzeńca w sprawie spółki wodnej. Wyrażając opinię na ten temat, zobowiązał się zorganizować w 2004 r. spotkanie wszystkich zainteresowanych stron, by wreszcie rozwiązać ten problem.
    Choć sesja zakończyła się noworocznym toastem, to trudno stwierdzić, że władze powiatu wchodzą w nowy rok w szampańskich nastrojach. Obrady ostatniej w 2003 r. sesji potwierdziły, że problemów i w tym roku nie zabraknie.

K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

rzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">