Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 15


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Był las i będzie las

    Lasy - jak woda, powietrze, gleba - są składnikiem ekosystemu, bez których trudniej byłoby nam żyć. Ich znaczenie jest duże, są naszym skarbem. Skarbem m.in. z tego powodu, że dostarczają drewna budowlanego, przemysłowego, opałowego. Co jakiś czas trafiamy właśnie na takie leśne żniwa, na zrąb. Ostatnio ścinka miała miejsce w pobliżu leśniczówki Aniołki. Odwiedziłem zrąb oraz spotkałem się z leśniczym Henrykiem Grześkiem. Oto czego się dowiedziałem:


    Jeśli chodzi o sosnę, a ona jest głównym składnikiem naszych lasów, to najlepiej ją ścinać, gdy ma ok. 100lat. Później jej żywot biologiczny się obniża, zaczyna chorować. Na osłabione drzewa wchodzą wszystkie negatywne czynniki np. owady, dzięcioły. Brzoza do wyrębu nadaje się w wieku 60 lat, dąb powyżej 150. Las po posadzeniu wymaga opieki. Pierwsze wczesne czyszczenie młodnika odbywa się przed upływem 10 lat. Usuwa się wtedy wszystkie sztuki chore, wadliwe, obumarłe. W ciągu życia sosny wchodzi się ok. 10 razy z takim zabiegiem. Co 10 lat opracowuje się operat urządzenia lasu, czyli plan robót. Wyręby również są planowane. W ciągu roku w jednym leśnictwie ścina się ok.10 ha lasu. Co kwartał nadleśnictwo organizuje przetarg na drewno. Przyjeżdżają wtedy okoliczni kupcy - tartaki czy firmy produkujące palety. Indywidualny odbiorca też może przyjść, aby kupić surowiec bez przetargu, po cenie detalicznej - zapłaci ok. 180zł/m3 (drewno budowlane).
    Prace na przyszłym zrębie rozpoczynają się rok wcześniej, zanim wejdą pilarze. Robi się pomiar pierśnic (obwód pnia na wysokości piersi człowieka) i wysokości wszystkich sztuk przeznaczonych do wyrębu - jest to tzw. szacunek brakarski. Wszystkie drzewa znakuje się. Następnie sporządza się wniosek do nadleśnictwa o pozyskanie drewna. Przetarg ogłasza się w prasie oraz imiennie.


    Zanim pilarze przystąpią do pracy, muszą przejść krótkie przeszkolenie prowadzone przez leśniczego. Dowiadują się o zagrożeniu na danej pozycji, np. o większych kamieniach, dziurach itp. Leśniczy ustala kierunek obalania, co jest uzależnione od przewagi kierunku wiatrów na danym terenie. U nas są to wiatry zachodnie, a więc drzewa więcej gałęzi mają po stronie wschodniej - w tym kierunku trzeba więc drzewa obalać, bo spadająca sosna będzie miała tendencję do runięcia w tę stronę. Zrąb musi być oznakowany tablicami ostrzegawczymi. Kiedy już drzewa leżą, są oczyszczane z konarów i wierzchołków, później następuje zrywka czyli ściąganie dłużyc na tzw. mygły, skąd, po powtórnym zmierzeniu, będą zabierane na samochody i wywożone z lasu na miejsce przeznaczenia. Potem zrąb musi być uprzątnięty. Przy samowyrobie drobnicy opałowej (okrzesywanie wierzchołków i konarów, układanie) zatrudniani są okoliczni mieszkańcy. Drobnicę opałową można kupić za 5.50zł/mp. Cienkich gałęzi na zrębie już się nie spala, tylko rozdrabnia za pomocą specjalistycznego sprzętu, a następnie frezuje, tzn. miesza z ziemią (będzie z tego próchnica). Maszyna zwana frezem przygotowuje też teren do odnowienia, do nowego zalesienia. W ciągu 2 lat zrąb musi być odnowiony. Na 1 ha wysadza się do 10.000 sadzonek sosny. Z tego po 100 latach do ścięcia pozostanie ok 500 - 600 sztuk. Najlepszą porą sadzenia jest wiosna. Ścinka może się odbywać o każdej porze roku, tak, aby ludzie w zakładach przetwarzających drewno mieli utrzymanie przez okrągły rok.
    Jeśli chodzi o kradzież mienia państwowego, to ginie przede wszystkim drewno stosowe tzw. paletowe (wymiarowe, pocięte i ułożone). Kradzież dłużycy z mygłów lub ścinanie drzew na naszym terenie raczej nie ma miejsca. Co do pożarów, to ostatnio się uspokoiło. Skończyła się plaga pożarów w rejonie Bierzowa, natomiast dość często zdarzają się jeszcze pożary w okolicy Szklarki Myślniewskiej. Problemem jest plaga kornika drukarza, a spowodowały to ostatnie suche lata, niski poziom wody gruntowej. Osłabione drzewa zaatakował szkodnik. W ten sposób wypadły wszystkie stare świerki.


    Leśnicy apelują o ostrożne obchodzenie się z ogniem w lesie i w jego pobliżu. Poza tym rozpowszechnił się zwyczaj wyrzucania śmieci do lasu - przykro patrzeć.

Ryszard Pala
Za tydzień o sadzeniu lasu oraz inne leśne ciekawostki.


1994 - 2007 © Borkow

zeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">