Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 23


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Co najbardziej ci się podoba, a co nie?
(Mówią sześciolatki z Przedszkola nr 6 w Ostrzeszowie)

KACPER MĄDRY



   Podobają mi się różne lasy, bo tam ptaszki śpiewają. Najczęściej z dziadkiem jeździmy w lesie rowerami i on mówi wtedy, jaki ptak śpiewa. Nieraz poznaję, jak stuka dzięcioł, a najbardziej podoba mi się kukułka. Z dziadkiem też jeździmy na grzyby. Oprócz lasu to lubię też grać w piłkę. Nie podobają mi się stare domy w mieście, bo się rozwalają. Za to podobają mi się bloki. Przyzwyczaiłem się do tych bloków, bo moja babcia tam mieszkała i często do niej na Grunwaldzką przychodziłem.

BEATA DUDA



   Podoba mi się las, bo można w nim zbierać grzyby. Jak jestem w lesie, to zawsze uzbieram dużo prawdziwków. Zbieram razem z dziadkiem i bratem. Dziadek też pokazuje ziemię dobrą do kwiatków i wiewiórki, które często spotykam. Ostatnio na polanie w lesie koło kościółka widziałam też sarenkę. Podobają mi się też krowy, bo robią mleko i są ładne. Najbardziej podobają mi się te czarno-białe. Podobają mi się także sklepy w mieście, bo w nich jest jedzenie, ubrania... Najbardziej warzywniak "Jagienka". Chodzę tam z babcią. Ostatnio kupiła mi lody. Podobają mi się też w sklepach zabawki. Nie podoba mi się to, że nie można niczego brać za darmo. Gdyby było można, wzięłabym sobie słodyczki.

NIKODEM SOLIŃSKI



   Hulajnoga! Dzisiaj przyjechałem nią do przedszkola. Jeżdżę nią też do cioci - jest to daleko, jedzie się przez pola, później drogą, gdzie się idzie do kościoła, skręca się ścieżką i już jest ulica, gdzie mieszka ciocia. Lubię też jeździć na rowerze. Podobają mi się takie rowery z resorami. Jak się idzie do kościoła, to jest tam taki plac zabaw i on mi się też podoba - często tam się bawię. Nie podoba mi się, jak mnie bije brat. Ostatnio jak mu tata kupił komputer, to dwa dni siedział przy komputerze i nic mi nie robił.

MIŁOSZ BŁOCH



   Podoba mi się Ostrzeszów, bo tam są w sklepach zabawki - pistolety, samochody i strzelby. Lubię się nimi bawić. W sklepach są też rzeczy do ubrania. Podobają też mi się domy, szczególnie mój i różne inne też. Podobało mi się też, jak byłem na Baszcie i patrzyłem, jak z góry Ostrzeszów wygląda ładnie. Widać dachy, drzewa i niebo. Byłem też na Ukrainie u wuja i cioci, i tam też było ładnie, ale jest stare miasto, a nasze jest ładniejsze.

JULIA SKROBEK



   Najbardziej to lubię jeździć do Krotoszyna na basen. Lubię pływać, ale nie umiem jeszcze. Też bardzo lubię mojego chomika. Jest taki fajny, szarutki. Nazywa się Wiercipiętka, bo nie umie ustać w miejscu. Podobają mi się też kwiaty i ... Ostrzeszów, bo tu mieszka moja babcia, a ja mieszkam w Bierzowie. Mam tam konia, psa, kota, chomika i rybki - nie aż tak wielki zwierzyniec. W Ostrzeszowie podoba mi się szkoła, bo tam jest taka wielka hala. Będę chodzić do tej szkoły. Byłam już tam i nawet stałam na podium i dostałam medal, bo razem z dziećmi pokonywaliśmy przeszkody.

Rozmawiał: K. Juszczak
Fot. K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

asostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">