Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 27


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Kto zostanie Mistrzem Europy w piłce nożnej?
(sondę przeprowadzono 24 czerwca)

JANUSZ MATUSZEWSKI
hydraulik



   Prawdopodobnie Czesi - dobrze grają. Przyznam, że zaskoczyli mnie swą grą. Z dotychczasowych szczególnie zapamiętałem mecze z ich udziałem - z Holandią i z Niemcami. Zagrali bardzo dobrze i nawet w rezerwowym składzie wygrali. Wydaje mi się, że Czesi zagrają w finale razem z Francją, chociaż Grecja i Portugalia grają też bardzo ładnie. Nie miałbym nic przeciw temu, by Portugalia znalazła się w finale. Lubię piłkarskie emocje, każdy mecz mistrzostw staram się obejrzeć. Inne mecze też oglądam, może z wyjątkiem polskiej ligi. Szkoda, że nie zakwalifikowaliśmy się do tych mistrzostw, choć wydaje mi się, że nic byśmy nie zdziałali, bo gramy raczej słabo. Do mistrzostw świata pewnie też się nie zakwalifikujemy.

DARIUSZ MORAWSKI
operator koparko-ładowarki



   Nie bardzo mam czas oglądać mistrzostwa. Niektóre mecze z udziałem Grecji, Czech czy mecz Francji z Anglią udało mi się zobaczyć. Gdybym już miał obstawiać, to pewnie postawiłbym na Holandię. Gra Holendrów zawsze mi się podobała, lubię ten zespół, chociaż w tym roku również Grecja zaskakuje. Francuzi nie są za dobrzy, udaje się im wygrywać raczej fuksem - tak było z Anglią. Zaś Włochów nigdy nie faworyzowałem. Słyszałem o ich pretensjach pod adresem Danii i Szwecji. Widziałem tylko fragmenty tego meczu - w sporcie wszystko jest możliwe, czasami i sędziowie nie reagują. Co do Polaków, to trochę naszej drużynie brakuje do poziomu europejskiego. Dziś nie dawałbym im większych szans, choć kiedyś radziliśmy sobie w mistrzostwach świata. Najbardziej podobała mi się reprezentacja Polski na mistrzostwach w Hiszpanii, w 1982 r. W Meksyku - w 1986 r. też grali ładnie, choć nie zdobyli medalu. Mecze z reguły oglądam w gronie rodzinnym.

MAŁGORZATA STACHURSKA
nauczycielka



   Myślę, że Francja, ponieważ ma już sporo osiągnięć - była mistrzem Europy i inne trofea też zdobywała. Z tego, co słyszę, to wszyscy stawiają na Francję, więc może będzie tym mistrzem. Przyznam, że mecze oglądam sporadycznie, jedynie trochę po wiadomościach. Mąż też za bardzo nie interesuje się tymi rozgrywkami, więcej syn. Poza Francją, jeszcze Portugalia i Anglia mogą się liczyć. Na pewno ważny jest doping kibiców, więc gospodarzom bywa łatwiej, choć wymagania kibiców mogą też stanowić presje. Chociażby w meczu Dania-Szwecja kibice mieli już wypisane na transparentach 2:2 i piłkarze postanowili się dostosować. Przynajmniej tak to wyglądało. Gra nie zawsze jest fair, gdy już był ten wynik, to obie drużyny czekały na końcowy gwizdek. Na pewno żal, że nie ma Polaków. Sama bym bardziej zainteresowała się mistrzostwami, gdyby nasi grali. Do tej pory jakoś się nie udawało, tylko na mistrzostwach świata wiele lat temu odnosiliśmy sukcesy. Myślę, że w najbliższym czasie nie nawiążemy do tego sukcesu.

JAN PŁONKA
malarz



   Dzisiaj (24.06) jest pierwszy ćwierćfinał Anglia-Portugalia, liczę, że Anglicy wygrają. Oni są moim faworytem do tytułu. Umieją grać w piłkę, są skuteczni, ale zobaczymy, co będzie dalej. Portugalia też jest dobra. Czechy to również bardzo dobra drużyna, na razie gra elegancko. Trochę przypomina mi nasz zespół sprzed kilkunastu lat. Jak grał Lato, Boniek, wówczas można było jeszcze na coś popatrzeć. Najlepszą drużynę mieliśmy w 1974 r. Na razie nic na nie wskazuje na to, byśmy mogli powtórzyć ten sukces. Zobaczymy, co będzie dalej, może jakaś zdolna młodzież wyrośnie? Jak tylko mogę, oglądam wszystkie mecze, ale inne dyscypliny sportu również mnie interesują.

TOMASZ WITOŃ
uczeń ZS nr 2



   Według mnie mistrzami Europy zostaną Czesi, z tego względu, że mają dobrze zgraną ekipę, świetnych piłkarzy o dobrej technice i wspaniałego trenera. Z Holandią przegrywali 0:2, a wygrali 3:2. Podobnie było z Niemcami. Mają też świetnych piłkarzy: P. Nedved, Rosicky, Koller... Dobry także jest ich bramkarz. Można jeszcze brać pod uwagę Anglików, którzy też mają dobrych piłkarzy, jak Beckham, Owen czy Rooney. Anglicy umieją grać, choć w najważniejszych meczach nie za bardzo im to wychodzi - jak w meczu z Francuzami. Wydaje mi się, że poziom piłki trochę wzrósł i naszym wcale nie daję szans na rychłe sukcesy. Mają za mało ogrania i techniki. Z piłkarzy, którzy mogliby się pokazać na mistrzostwach, to mamy tylko Jerzego Dudka w bramce, a reszta nadaje się na nasze boiska. Może kiedyś, za 4-6 lat będziemy znów mieć dobrą drużynę. Jeśli chodzi o mecz Szwecja-Dania to wydaje się, że był ustawiony, choć do końca przekonany nie jestem, bo bramki padały z trudnych sytuacji. Ale Włochów wcale mi nie żal, choćby za zachowanie Tottiego, który opluł duńskiego piłkarza. Mecze najchętniej oglądam w domu z bratem i ojcem.

Rozmawiał: K. Juszczak
Fot. B. Borkowski


1994 - 2007 © Borkow

i=czasostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">