Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 48


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





POCZTOWY DYLIŻANS W OSTRZESZOWIE


    Wydawać by się mogło, że na zawsze do lamusa odeszły czasy, gdy po naszych drogach poruszały się pocztowe dyliżanse. Tymczasem rankiem 13 listopada, niczym ekspres przemknął przez Ostrzeszów pocztowy wehikuł. Dwa nakrapiane siwki (ze stadniny w Turku) z lekkością ciągnęły stylowy pojazd, na tę okazję wypożyczony z muzeum w Pniewach. Pocztylioni serdecznie pozdrawiali, a trębacz dźwiękiem trąbki oznajmiał to niecodzienne wydarzenie. Ludzie, przystając, z niedowierzaniem przecierali oczy. Czyżby powrót do odległych czasów? Tak, ale tylko na jeden dzień. W ten szczególny sposób postanowiono uczcić i przypomnieć historię Poczty Dyliżansowej, która dokładnie przed 240 laty rozpoczęła swą działalność na szlaku nr 101a: Kępno - Ostrzeszów - Grabów - Kalisz. Dwa razy w tygodniu przejeżdżał tędy dyliżans, wioząc przesyłki pocztowe. Taki stan rzeczy utrzymał się aż do XIX wieku, kiedy to żelazny smok, czyli kolej, wyparł stylowy pojazd. Nie wszyscy jednak zapomnieli o tamtych czasach. Członkowie Koła Polskiego Związku Filatelistów w Ostrzeszowie wyszli z inicjatywą, by dyliżans pocztowy znów przejechał tą historyczną trasą. Pomysł zyskał poparcie RUP w Kaliszu i UP w Ostrzeszowie. Przygotowano okolicznościowy datownik. Poczta wydała kartki i koperty oraz okolicznościową nalepkę polecenia, stosowną do tego wydarzenia. W urzędzie pocztowym w Ostrzeszowie na przewóz pocztą dyliżansową czekało 106 zwykłych przesyłek i 96 poleconych.


    Po 12.00 pocztowy dyliżans, zaprzężony już w cztery pięknie przystrojone rumaki, dotarł do Kalisza. Jego przybycie uświetniło otwarcie wystawy upamiętniającej 50-lecie Filatelistyki Kaliskiej w 90. rocznicę zburzenia miasta Kalisza.


    Obecnie dyliżanse można spotkać już tylko w muzeach. Ich pojawienie się na drodze w XXI wieku to niezwykłe wydarzenie. Zatem ciesząc się, że dyliżans przejechał przez nasze miasto, z żalem trzeba dodać, że niewielu mieszkańców Ostrzeszowa miało okazję obejrzeć ten pocztowy wehikuł. Przyczyną był nie do końca przemyślany rozkład jazdy Poczty Dyliżansowej. Może kolejny jubileusz, np. za 10 lat, będzie bardziej radosny, także dla mieszkańców małych miast.

W. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

zowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">