Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 48


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





Co to jest korupcja?

KAZIMIERZ GIEL
nauczyciel



   To są nielegalne interesy, kombinowanie na swoją korzyść kosztem innych. Wydaje mi się, że korupcji najbardziej ulegają zawody związane z obsługą ludności, tzn. wszelkiego rodzaju urzędy. Ostatnio nie miałem zbyt wiele do czynienia z urzędnikami i trudno mi powiedzieć, jak to wygląda, ale coś tam na pewno jest. Uważam, że należałoby przeprowadzać więcej kontroli, patrzeć na ręce urzędnikom. Może miałem szczęście, bowiem tak się jakoś złożyło, że dotąd nie znalazłem się w takiej sytuacji, bym musiał dawać łapówkę. Czasem sami jesteśmy tej korupcji winni, proponując jakieś prezenciki, aby tylko mieć szybciej i lepiej załatwioną sprawę.

WACŁAW SIWEK
emeryt



   Korupcja to wykorzystanie człowieka przez człowieka - nieuświadomionego przez mądrzejszego. Na ogół nie spotykam się z korupcją, jednak choćby w sklepach zdarzają się różne ceny i dostęp do pewnych towarów poza kolejką. Korupcja jest w urzędach, w policji i w wielu innych miejscach, tam, gdzie są ludzie łakomi na pieniądze. Obecnie jest to powszechne zjawisko. Często się zdarza, że ktoś chce być bardziej uszczęśliwiony i daje komuś w rękę. Nie miałem styczności z takimi sytuacjami, zresztą nie płaciłbym, bo pieniądze wolę zatrzymać dla siebie.

JANINA DZIURMAN
gospodyni domowa



   Próby przekupywania nie powinny w ogóle występować, ale się zdarzają. Kiedyś dostałam taką propozycję, lecz nie zgodziłam się na to. Myślę, że najwięcej korupcji jest w sądach i w podobnych ważniejszych urzędach czy też w dużych zakładach. Korupcja chyba nikogo nie dziwi, ona zawsze była i będzie. Takie rzeczy zdarzały się od dawna i traktowane są jako normalne. Tych co dają łapówki. bardziej bym winiła niż tych, co biorą. W końcu oni często zachęcają do wzięcia pieniędzy. Przyznam, że kiedyś, mając dziecko ciężko chore, w Kaliszu chciałam odwdzięczyć się lekarzowi drobnym upominkiem za jego uratowanie, ale lekarz nie wziął. To znaczy, że zdarzają się prawidłowe postawy. Myślę, że podarowania czekolady czy dobrej kawy nie można traktować jako łapówki, tylko jako ludzki gest, ale musi to być drobiazg.

RENATA WILGOCKA-KAŁUŻA
bezrobotna



   Trudno byłoby mi zdefiniować korupcję, lecz według mnie jest to zjawisko nagminne. Również w naszym lokalnym środowisku. Osobiście nie zdarzyło mi się spotkać z żądaniem łapówki, ale że są takie sytuacje, wiem od znajomych. Również w telewizji sporo o tym mówią. Na pewno ludzie władzy, politycy są najbardziej skorumpowani. Wiele zawodów nie jest wolnych od tego, ale nie umiałabym ich wyszczególnić. Uważam, że w żadnym zawodzie nie powinno być korupcji, choć to jest nieuniknione - takie są uwarunkowania i to się zdarza. Zjawisko się powiększa, choć ono było jest i będzie. Przyczyny są różne: bieda i chęć załatwienia czegoś. Żyjemy w społeczeństwie i, chociaż pośrednio, przyczyniamy się do tego. Korupcja wyrasta od nas i rozszerza się dalej. Na naszym poziomie jest to może mało, a u szczytów władzy są milionowe sumy.

JAROSŁAW DZIEKAN
stolarz



   Jest to płacenie komuś za jakąś przysługę, choć tak naprawdę to się daje "w łapę" poza oficjalnym kursem. Na pewno jest to częste zjawisko - mówię to również z autopsji. Kiedyś musiałem komuś dać pieniądze, bo inaczej nie dostałbym się do lekarza. Myślę, że właśnie w służbie zdrowia istnieje największa korupcja. Drugim takim zawodem są urzędnicy. Aby to zwalczyć, muszą przede wszystkim powstać tam, na górze jakieś ustawy antykorupcyjne, lecz nie wiem, czy coś może temu przeciwdziałać. Gdy chodzi o zdrowie, to na ogół trzeba dać i jedynie taka łapówka jest "usprawiedliwiona". Wydaje mi się, że skala korupcji jest na tym samym poziomie jak przed laty.

Rozmawiał: K. Juszczak
Fot. Robert Pala


1994 - 2007 © Borkow

i=czasostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">