Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2004 rok\Numer 51


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





XXIV sesja Rady Gminy Kobyla Góra
Podatki, międzygminna współpraca i pomoc społeczna

    Nie było w ostatnich tygodniach sesji rady miejskiej bądź rady gminy, której jednym z głównych punktów nie byłyby przyszłoroczne podatki. Z reguły tej nie wyłamano się także w Kobylej Górze. Tamtejsi radni obradowali na swoim XXIV posiedzeniu 3 grudnia.


    Większość ze skumulowanych w jednej uchwale stawek wzrośnie o ok. 5% w zestawieniu z rokiem bieżącym. Bez zmian pozostanie jedynie wysokość podatku od psa (30 zł), a także opłat: targowej (2 zł/1 m2) oraz miejscowej (1,60 zł za każdy dzień pobytu). Jedyną osobą mającą poważniejsze zastrzeżenia do przedłożonych propozycji był radny S. Hemmerling, według którego należałoby całkowicie odstąpić od pobierania podatku z tytułu posiadania psa. Jak stwierdził, zamiast pobierać pieniądze, gmina powinna je wydawać na pomoc Stowarzyszeniu Przyjaciół Zwierząt w Ostrzeszowie. Z opinią taką nie zgodzili się m.in. wójt J. Przygoda i przew. RG E. Morta. Jak się bowiem okazuje, każda z jednostek samorządowych wchodzących w skład Związku Gmin Ziemi Ostrzeszowskiej, w tym Kobyla Góra, i tak co roku wpłaca składkę służącą wsparciu ostrzeszowskiego SPZ, stanowiącą wielokrotność wpływów uzyskiwanych z podatku od posiadania psa (składka - 8 tys. zł, wpływy z podatku - 660 zł). Wnioskując z wyników głosowania, większość członków Rady uznaje, że skoro nie można tutaj liczyć na pełne pokrycie wydatków przychodami, to nie powinno się rezygnować z chociażby częściowego - lepsze coś niż nic.
    Poza niemal wszystkimi stawkami podatkowymi, wzrostowi o 10 gr uległa taryfa z tytułu odbioru ścieków. Prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Komunalnego Stanisław Kocot nie ukrywał, że ma to związek ze staraniami o poprawę sytuacji finansowej tej spółki. Jak bowiem wynika z przedstawionego podczas sesji sprawozdania, pierwsze trzy kwartały tego roku zamknęły się dla niej stratą w wysokości 113.624 zł.
    Jedną z ważniejszych decyzji, jakie zapadły podczas sesji, stało się zawarcie z gminami Perzów i Bralin porozumienia mającego na celu wspólną realizację programu pomocowego pod nazwą Leader + w ramach Schematu I. Międzygminna umowa okazało się konieczna, ponieważ program ten wymaga m.in. działań partnerskich na obszarze od 10.000 do 100.000 mieszkańców. Chodziło więc o uzyskanie odpowiedniej liczby ludności. W pierwszym etapie stworzona ma zostać Lokalna Grupa Działania oraz opracowana Zintegrowana Strategia Rozwoju Obszarów Wiejskich. Na te zadania możliwe jest dofinansowanie, w formie refundacji, wynoszące do 150 tys. zł. Aby jednak refundacja mogła zostać przyznana, wcześniej należy wyłożyć własne środki. Największa wpłata - 30 tys. zł, wniesiona zostanie przez występujący w roli inicjatora i wnioskodawcy Perzów. Bralin i Kobyla Góra wpłacą po 20 tys. zł. Zintegrowana Strategia... to główny wymóg do spełnienia w celu ubiegania się o kwotę do 1.500.000 zł w ramach Schematu II programu Leader +.
    Radni zobowiązali wójta do przeprowadzenia postępowania przetargowego w sprawie wyboru banku do obsługi budżetu gminy i jej jednostek organizacyjnych na lata 2005 - 2007. Jako jeden z powodów takiej decyzji podawany jest fakt, że bank zajmujący się tym dotychczas został wybrany w 1994 r. bezprzetargowo tj. wbrew ustawie o zamówieniach publicznych. Dlaczego więc postanowiono zmienić ten stan rzeczy dopiero po 10 latach, właśnie w tym momencie? Niebagatelny wpływ na to miało nieprzystąpienie wspomnianego banku do ogłoszonego przez gminę przetargu dotyczącego udzielenia jej kredytu na utwardzenie nawierzchni na tzw. Osiedlu Harcerskim. Taka postawa rozczarowała kobylogórskie władze, które postanowiły dać szansę innym bankom, wywiązując się jednocześnie z ustawowych obowiązków. Zwycięzca przetargu znany ma być już 30 grudnia.
    Dwie z uchwał tyczyły się Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Jedną z nich przyjęto wersję na rok przyszły, zaś drugą wprowadzono zmiany do tegorocznej. Dodanie jednego podpunktu umożliwiło przekazanie zaoszczędzonych ok. 2-3 tys. zł na wsparcie działalności świetlicy socjoterapeutycznej.
    Temperatura obrad podniosła się nieco po przedstawieniu przez kierownik Z. Biewald informacji z działalności Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. S. Hemmerling stwierdził, że zasiłki celowe i okresowe dla rodzin wielodzietnych są zbyt niskie. Jego zdaniem, istnieje duża dysproporcja pomiędzy kwotami przeznaczanymi na pomoc społeczną i tymi służącymi utrzymaniu GOPS. Nie zgodził się z tym goszczący na sesji starosta L. Janicki, który uważa, że bardziej niż na przyznawanie zasiłków powinno kłaść się nacisk na dawanie pracy. Wymienił przy tym możliwości związane z robotami publicznymi i pracami interwencyjnymi. Taka argumentacja nie przekonała radnego Hemmerlinga. Według niego, z pieniędzy zarobionych w ramach tych form zatrudnienia nie da się utrzymać rodziny. Użył nawet tak ostrych sformułowań jak: "wyzysk", "praca w systemie niewolniczym", "krwiożerczy kapitalizm". Zgłosił również swoje zastrzeżenia do funkcjonowania Zespołu Interwencji Kryzysowej przy PCPR, zapowiadając przy tym chęć zabrania głosu w tej sprawie na forum Rady Powiatu. Ustosunkowując się do tego, starosta Janicki stwierdził, że póki co Polski nie stać na to, aby w większym stopniu być państwem socjalnym, a postulaty S. Hemmerlinga powinny trafić pod adres ustawodawcy, nie zaś samorządu lokalnego.
    Jako że następna, ostatnia w tym roku, sesja Rady Gminy w Kobylej Górze odbędzie się tuż przed sylwestrem, zarówno wójt Przygoda, jak i starosta Janicki złożyli zebranym życzenia bożonarodzeniowe.

Ł. Śmiatacz


1994 - 2007 © Borkow

zeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">