Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2005 rok\Numer 05


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





BALET MUSI ŚPIEWAĆ, A CHÓR TAŃCZYĆ

    "MAZOWSZE" to ambasador kultury polskiej. Do takiego twierdzenia upoważniają tysiące koncertów w kraju i za granicą. Zespół istnieje od 1948r., niezmiennie podziwiany, oklaskiwany i przyjmowany ze szczerym entuzjazmem. Ta świetna opinia o "Mazowszu" została potwierdzona również w Ostrzeszowie. Kto przed tygodniem nie był na koncercie zespołu, niech żałuje, ci zaś, co uczestniczyli w tym artystycznym wydarzeniu, zapamiętają je na długo.
    Przy okazji pobytu w Ostrzeszowie nt. zespołu wypowiedział się JANUSZ CHOJECKI - z-ca dyrektora zespołu "Mazowsze".


    Jak wygląda nabór do zespołu?
    Raz do roku, na ogół w czerwcu, u nas w Karolinie pod Warszawą odbywa się nabór do zespołu. Nowi członkowie to najczęściej osoby z odpowiednim przygotowaniem baletowym lub muzycznym. Zdolni amatorzy tak samo mają możliwość wzięcia udziału w przesłuchaniach. Oczywiście jest im trudniej niż tym, będącym po szkołach muzycznych i baletowych, którzy czasami po dwóch tygodniach już mogą wejść na scenę. Natomiast dla osób z zespołów amatorskich ten proces jest dłuższy i trwa około miesiąca. Codzienna praca choreografa Witolda Zapały, kierownika muzycznego Macieja Banacha i innych osób spośród grona pedagogicznego, doskonali precyzję wykonania, interpretację i estetykę zachowania na scenie. Do takich efektów konieczna jest codzienna praca.
    Gdyby jakaś dziewczyna lub chłopak z Ostrzeszowa przyszli teraz do Pana, mówiąc, że świetnie tańczą i chcą śpiewać w Mazowszu...
    To byśmy się umówili i zaprosili do nas, do Karolina. Tam na miejscu wspólnie z gronem artystycznym przyjrzelibyśmy się tym młodym ludziom i zobaczyli, jakie dana osoba posiada zdolności, na ile szybko podoła zadaniom, które stawia scena. A są one bardzo duże: balet musi śpiewać, z kolei chór musi tańczyć. Te umiejętności muszą się uzupełniać. Dbamy też o odpowiedni sceniczny wygląd - to ma zachwycać widza na całym świecie.
    Słuchaczy, którzy przyszli na dzisiejszy koncert, również zachwyciło wszystko.
    To jest właśnie dopieszczenie każdego ruchu. Pracuje nad tym nasz znakomity mistrz W. Zapała.
    Zastanawiam się, czy po miesiącu przygotowań młody człowiek jest w stanie tak panować nad każdym gestem i współgrać z resztą zespołu.
    Po miesiącu prób on może wejść na scenę, zatańczyć bądź zaśpiewać jeden, dwa utwory, ale nie cały program.
    Jaki jest przekrój wiekowy zespołu?
    Mamy ponad 30 osób w wieku 20-30 lat. Najliczniejsza grupa to osoby 30-40-letnie, zaś powyżej tego wieku są przede wszystkim członkowie orkiestry, jak np. p. Jan Grabia, dziś dyrygujący, który jest uczniem prof. Sygietyńskiego. Oczywiście młodzież tam także grywa. Wielu spośród występujących artystów wyszło spod ręki p. Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej, szczególnie w grupie chóralnej.
    Jak ocenia Pan zainteresowanie sztuką ludową, przecież ta muzyka nie jest najmodniejsza.
    Od trzech lat obserwujemy w Polsce wzrost zainteresowania zespołem. Był taki okres, tuż po przemianach politycznych, kiedy zainteresowanie tą muzyką jakby słabło. Widzę też, że na nasze koncerty przychodzi coraz więcej młodzieży - czasami przypadkowo, czasami świadomie, ale wychodzą zachwyceni. Jednak dynamika zespołu, przepiękne choreografie, cudowna muzyka Sygietyńskiego, piękne stroje opracowane przez Mirę Zimińską-Sygietyńską - to wszystko połączone daje niesamowity dynamizm piękna i artyzmu.
    A sami artyści, jakie mają podejście do występów - kiedyś i teraz?
    Młodych ludzi przyciąga dynamizm i ogromna popularność zespołu. Dla występujących w nim artystów wejście na scenę jest świętem. Każdy z nich w ciągu koncertu musi wielokrotnie wychodzić na scenę - tańczyć, śpiewać, później w ciągu kilku minut przebrać się i znów uśmiechnięty i świeży pojawić się przed publicznością. Dzięki temu można zachować dynamikę koncertu. To profesjonalne podejście nie zmienia się od lat.
    Co robicie, by w tak świetnej kondycji dotańczyć do finału?
    To wypracowuje się na codziennych, mozolnych próbach. Pierwsza część zajęć to techniki tańca klasycznego, techniki wokalne. W oddzielnych grupach ćwiczą panie i panowie, później znów spotykają się i odbywają wspólnie zajęcia choreograficzno - taneczne. A raz w tygodniu cały zespół wraz z orkiestrą odbywa próbę generalną, aby zgrać pełny program.


    Jak często występujecie przed publicznością?
    Dla publiczności w kraju robimy średnio 5 do 10 koncertów miesięcznie. Wielokrotnie też występujemy za granicą.
    To gdzie będziecie śpiewać po ostrzeszowskim koncercie?
    Najbliższe dwa koncerty odbędą się w Sali Kongresowej w Warszawie, a niedługo potem będziemy mieli trzy występy w Teatrze Wielkim. Dwa z nich 15-16 lutego, to będą koncerty zatytułowane "Nikt, tylko ty", dedykowane Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej. Tytuł pochodzi od jednej z piosenek, którą pani Mira śpiewała.
    Ilu członków liczy zespół "Mazowsze"?
    Grupa wyjeżdżająca na koncerty liczy ok. 100 osób, w tym chór, balet, orkiestra, a także obsługa techniczna. Na scenie w finale tańczy ponad 70 osób i do tego ponad 20-osobowa orkiestra. W Ostrzeszowie było nas 106.
    Nie przesadzę, kiedy powiem, że gwiazdą zespołu jest Stanisław Jopek śpiewający partię "Furmana"?
    To prawda, ma on taką dynamikę, taką charyzmę, że wciąż potrafi tak cudownie zachwycać publiczność.
    Jak przyjęliście zaproszenie do naszego miasta?
    Bardzo nam miło jest tu występować. Okazało się do tego, że żona dyr. Sandeckiego pochodzi stąd, tu się wychowywała. Tym bardziej chcieliśmy tutaj zaśpiewać.
    Czy istnieje szansa, że jeszcze zagościcie w Ostrzeszowie?
    Na pewno. Jeśli tylko organizatorzy - czy to pan Grzyb, czy kto inny nas zaproszą, a będziemy mieć wolne terminy, to natychmiast przyjedziemy do Ostrzeszowa. Jesteśmy zachwyceni odbiorem naszego występu przez tutejszą publiczność i za tak gorące przyjęcie wszystkim ostrzeszowianom serdecznie dziękuję.

K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

/cgi-bin/s.cgi-i=czasostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">