Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2005 rok\Numer 47


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





TU MOŻNA KUPIĆ "CZAS OSTRZESZOWSKI":
TRAFIKA - NIE TYLKO PAPIEROSY

    Jak grzyby po deszczu wyrastają w całej Polsce sklepy należące do sieci TRAFIKA. Poznać je z daleka po biało-czerwonych kolorach, bo też reklamują się jako "polski kiosk". W Polsce jest ich ok. 80. Jako ciekawostkę można dodać, że wszystkie sklepy należące do sieci sprzedają więcej papierosów niż markety w całej Polsce. Pięć punktów sprzedaży należy do firmy "Tabacos": dwa w Ostrzeszowie i po jednym w Grabowie, Sycowie oraz Twardogórze. Sklepy TRAFIKA wprowadziły również sprzedaż gazet, m.in. "Czasu Ostrzeszowskiego", który rozchodzi się w znacznych ilościach.


    Na temat prowadzonych przez siebie punktów sprzedaży sieci TRAFIKA mówi ich właścicielka p. Dorota Stasierska.
    Jakie były początki Pani działalności w ramach sieci Trafika?
    Sieć powstała w 2000r. Założył ją właściciel kaliskiej firmy "Tabak". Dostałam propozycję włączenia się do tej sieci. W 2001r. otworzyliśmy dwa sklepy: w Grabowie i Ostrzeszowie przy ul. Sienkiewicza. Rok później powstał sklep na ul. Zamkowej oraz w Sycowie, a w tym roku otworzyliśmy Trafikę w Twardogórze.
    Na jaki asortyment stawiacie?
    Zajmujemy się głównie sprzedażą papierosów i tytoniu. Mamy w sklepie ponad 150 rodzajów papierosów. Niestety ich cena wciąż skacze w górę, a od przyszłego roku ma wzrosnąć o 18%. Zatem każdy szuka tych najtańszych lub kupuje sam tytoń.
    Które papierosy są u was najtańsze?
    Najtańsze papierosy to maximy, rolsony - po 3,65 zł, zaś najdroższe rosmansy kosztują ok. 8 zł. Niestety do 2008r. mają znacznie wzrosnąć ceny papierosów, do tego stopnia, że najtańsza paczka będzie kosztować 8zł, a najdroższa ok. 20zł. Tym, którym papierosy wydają się za drogie, możemy zaoferować tytoń luzem. W sprzedaży są także cygara, których posiadamy duży wybór. Najdroższe z nich, kubańskie, kosztuje aż 50 zł i też znajduje amatorów. Oferujemy również drewniane fajki.
    A oprócz tytoniu?
    Od niedawna w naszych sklepach w Ostrzeszowie w Rynku oraz w Grabowie prowadzimy też sprzedaż artykułów chemicznych (proszki, mydła, znicze, itd.). Mamy też spory wybór używek służących do picia, czyli kawy, herbaty, itd. Są również słodycze, napoje, a nawet karty do telefonów. Niemal cały asortyment sklepu kupujemy w hurtowni Tabak w Kaliszu. Jesteśmy z tą hurtownią związani umową, za to otrzymujemy towar w bardzo dobrych cenach. Dzięki temu możemy też klientowi zaproponować niską cenę. Wychodząc naprzeciw klientom, prowadzimy też różnego typu promocje.
    Niedawno obchodziliśmy dzień bez papierosa. Czy tego typu akcje nie zmniejszają handlu w waszych sklepach?
    Szczerze mówiąc w takie dni mamy przeważnie jeszcze więcej kupujących, chociaż codziennie odwiedza nas dość dużo klientów. I mam wrażenie, że są zadowoleni.
    A czy sama Pani pali?
    Nie, nie nauczyłam się jeszcze. Ale zdobyłam już dość dobrą orientację w papierosach i zawsze mogę służyć radą klientowi. Wiem, które są słabsze, które mocniejsze, o jakim smaku...
    A jakie cieszą się największym wzięciem?
    Papierosy bezsmakowe, ale za to lżejsze np. nevada light.
    Jak to się stało, że tak młoda osoba zajęła się tak poważnymi interesami?
    Tak jakoś przyszło samo. Z mężem prowadziliśmy sklep w Mikstacie z artykułami rolniczymi. Tam otrzymaliśmy propozycję prowadzenia stoiska z artykułami tytoniowymi i to się jakoś przyjęło. Po dwóch latach zaproponowali nam otwarcie sklepu wyłącznie z artykułami tytoniowymi. I tak się zaczęło.
    Czy myśli Pani o rozwoju swoich sklepów Trafiki?
    Mieliśmy poprzestać na czterech sklepach, tymczasem otwarliśmy już piąty w Twardogórze. Trudno więc przewidzieć, czy będą następne. To jest ostatni dzwonek, by otwierać tego typu sklepy. Trzeba bowiem zaangażować w nie sporo gotówki, gdyż papierosy nie są tanie i z każdym rokiem drożeją. Do tego dochodzą jeszcze ceny wynajmu lokali. Mogę za to powiedzieć, że wszystkie nasze sklepy mają dobrą lokalizację i cieszą się powodzeniem u klientów.


    Zainteresowanie klientów to także zasługa osób sprzedających w sklepach.
    Mam bardzo zgranych pracowników, a właściwie pracownice, gdyż w każdym sklepie są to na ogół dwie panie. Jestem z ich pracy niezmiernie zadowolona.
    Powiedzmy jeszcze w jakich godzinach można dokonać u was zakupów?
    W każdym sklepie są one trochę inne. W sezonie zimowym w sklepach w naszym powiecie przedstawiają się następująco:
    Ostrzeszów ul. Zamkowa - 6.00-19.00 (sobota 8.00-14.00)
    Ostrzeszów Rynek - 7.30-19.00 (sobota 8.00-14.00)
    Grabów ul. Kaliska - 8.00-17.00 (sobota 8.00-14.00)
    W niedziele i w święta nie pracujemy.

    Gratuluję dotychczasowych handlowych sukcesów i życzę rozwoju całego przedsięwzięcia.

K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

gi-bin/s.cgi-i=czasostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">