Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2006 rok\Numer 18


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





CELEM PRACY ZAWSZE POZOSTAJE CZŁOWIEK

"Jest coś, czego się ciągle obawiamy i czego nigdy nie chcemy - wypadek" (Jan Liczkowski)


    W miniony piątek 28 kwietnia w sali Starostwa Powiatowego odbyła się konferencja stanowiąca regionalne obchody Światowego Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy. Dzień taki obchodzony jest w świecie już od 1989r. - inicjatorem były kanadyjskie związku zawodowe. Dwa lata później NSZZ Solidarność zdecydował, aby również polscy związkowcy czcili pamięć ofiar wypadków w pracy. Jednak dopiero w lipcu 2003r. Sejm RP podjął uchwałę w tej sprawie i właśnie od tamtej chwili dzień 28 kwietnia trafił do kalendarza robotniczych rocznic, obchodzony niemal w przeddzień Święta Pracy.
    W ostrzeszowskich uroczystościach wzięli udział pracownicy, przedstawiciele organizacji cechowych, reprezentanci BHP, nadzoru i medycyny pracy, pracodawcy oraz samorządowcy z terenu powiatu.


    Wszystkich powitał współgospodarz spotkania starosta Lech Janicki, w tym także przybyłych na uroczystość organizatorów konferencji: Tomasza Kozłowskiego - kierownika Oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w Ostrowie Wlkp., Henryka Karczowskiego - prezesa Oddziału Kaliskiego Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Wśród organizatorów przedsięwzięcia byli także związkowcy z NSZZ Solidarność Wielkopolska Południowa: przewodniczący Zarządu Regionu - Jan Mosiński i wiceprzewodniczący Jerzy Sówka.
    Witając gości, starosta L. Janicki przybliżył geograficzne i gospodarcze uwarunkowania naszego powiatu. Podzielił się też krótką refleksją na temat wypadków przy pracy. Chwilą ciszy uczczono ofiary takich zdarzeń.


    Głównym punktem konferencji była okolicznościowa prelekcja Jerzego Sówki - działacza związkowego. Już na początku stwierdził on, że nie będzie kapitału, jeśli nie zostanie wytworzony przez robotników. Dlatego też czynnik ludzki w każdej pracy powinien być najistotniejszy, godny poszanowania tak przez pracodawców, jak i przepisy warunkujące godną pracę. Podstawowym i ostatecznym celem pracy zawsze pozostaje człowiek. Tenże czynnik ludzki jest też dominujący, jeśli chodzi o przyczyny wypadków. Do głównych prelegent zaliczył stres spowodowany lekceważeniem przez pracodawców spraw bezpieczeństwa i higieny pracy. Pracownicy często zmuszani są, by ulegać wymogom obcego kapitału, który w naszym kraju stosuje inne kryteria niż u siebie. Niestety, prawo u nas na to zezwala. Wzmożona praca jest również źródłem stresu, a ten z kolei powoduje wiele chorób. W wystąpieniu swym, powołując się na wyniki badań Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, Jerzy Sówka przytoczył niewiarygodną wręcz kwotę 2.230.585.000 zł, które to pieniądze stanowiły sumę kosztów za wypadki spowodowane w pracy w 2002 r. 76% tej sumy to koszty ponoszone przez całe społeczeństwo. Aby wypadki przestały być plagą, trzeba działać poprzez profilaktykę. Wiele środowisk od dawna proponuje wprowadzenie do szkół przedmiotu pt. "Kultura bezpieczeństwa". Jeśli te i inne warunki zostaną choć w części spełnione, to jest szansa, by wypadki przy pracy zdarzały się rzadziej niż dotychczas.
    W trakcie konferencji odbył się jeszcze wykład Macieja Banasiaka z oddziału ostrowskiego PIP. Prelekcja, wsparta multimedialną prezentacją, mówiła o wymaganiach minimalnych i zasadniczych dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn.
*
    Dobrze się stało, że chociaż raz w roku pamięć o ofiarach wypadków przy pracy niepokoi nasze sumienie. Gdyby jeszcze ten doroczny moment refleksji przerodził się w tworzenie koniecznych przepisów i podejmowanie inicjatyw będących w stanie choć trochę ograniczyć liczbę wypadków w pracy, wówczas można by mówić o pełnym uczczeniu Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy.

K. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

trzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">