Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2006 rok\Numer 29


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





W POŁOWIE DROGI DO MARYI

    Często z utęsknieniem czekają cały rok, by znów w letni dzień wyruszyć w drogę do Jasnogórskiej Pani. Niektórzy pierwszy raz, inni na pielgrzymce zdarli już niejedne buty. Pielgrzymi, pątnicy, czy jakby ich nie nazwano, w mozolnym trudzie z różnych stron Polski podążają na Jasną Górę. Także przez Ostrzeszów wiedzie ich droga. Tu w lipcu każdego roku na odpoczynek zatrzymuje się kilka grup poznańskiej pielgrzymki.


    "Jesteśmy w połowie drogi do celu, jutro już będzie z górki" - mówi Michał, który wraz z Leszkiem i Marcinem czeka, aż ktoś zabierze ich na nocleg. Jeszcze tylko oni zostali z całej ok. dwustuosobowej grupy, a właściwie dwóch grup "3" i "13", które przybyły do parafii Chrystusa Króla. Zmęczenie, obolałe nogi, ale w sercu radość. Nie widać na ich twarzy zwątpienia, a przecież przed nimi jeszcze ok. 140 km drogi. "Najdłuższy (58 km) odcinek z Koźmina do Ostrowa Wlkp. już za nami, to teraz nie powinno być źle". Kończymy rozmowę, bo właśnie nadjechał samochód i strudzeni pielgrzymi nareszcie będą mogli odpocząć.


    Ci mniej zmęczeni przyszli jeszcze na koncert piosenki religijnej przy harcerskim pomniku. To dla nich i dla mieszkańców miasta w podziękowaniu za okazane serce zagrała kapela pielgrzymkowa. Szkoda, że niewielu skorzystało z tego zaproszenia, bo warto było posłuchać tej śpiewanej modlitwy, tak potrzebnej na dalszą drogę pielgrzymowania.

W. Juszczak


1994 - 2007 © Borkow

owski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">