Czas Ostrzeszowski

  » Czas Ostrzeszowski\2006 rok\Numer 34


  »   Archiwalne numery
  »   Ogłoszenia drobne
  »   Reklama
  »   Prenumerata elektroniczna





ZWYCIĘSTWO, PORAŻKA I REMIS

    Taki bilans zanotowali w ciągu jednego tygodnia piłkarze "Victorii" Ostrzeszów. W tym czasie rozegrano trzy kolejki ligowe klasy okręgowej.

    13.08 na własnym boisku "Victorii" gładko pokonała Odolanovię, zespół, który boryka się z problemami kadrowymi i organizacyjnymi. W jego składzie wystąpili młodzi zawodnicy jeszcze w wieku juniora młodszego. Nie było większych problemów z odniesieniem zwycięstwa i zainkasowania trzech punktów. Artur Skrobacz uzyskał w tym meczu klasycznego hat - tricka, a więc trzy bramki pod rząd w jednej połowie. Czwartą bramkę uzyskał Dariusz Szczepaniak po indywidualnej akcji i strzale z szesnastu metrów.
    "Victoria" - Kasperczyk - Śmieiński, Cepa, Łakomy, Bierski - Golas (46, Orzeszyna), Gawron (46, Szczepaniak), Jarczak (65, Barański), Dolata - Skrobacz, Franikowski
    Bramki: Artur Skrobacz 18, 28, 43 min, Dariusz Szczepaniak 83 min.
    Żółte kartki: Gawron, Jarczak

    W kolejnym meczu rozegranym 15.08 "Victoria" przegrała z "Orłem" Mroczeń 1:2 (0:1). Była to bardzo pechowa porażka, do 84. min meczu utrzymywał się remis i w tym momencie nastąpiła akcja decydująca o wyniku spotkania. Zawodnik "Orła" wykorzystał źle zastawioną pułapkę ofsajdową przez obronę "Victorii", przejął piłkę i wpadł z nią w pole karne, Marcin Kasperczyk, by ratować sytuację, wybiegł z bramki, chcąc skutecznie interweniować. Obrona była na tyle nieudana, że popełnił on faul na napastniku z Mroczenia, a sędzia nie zawahał się, aby podyktować rzut karny, który zamieniony został na bramkę.
    Przebieg meczu pokazał, że zawodnicy ostrzeszowscy nie zasłużyli na porażkę, w drugiej połowie meczu mieli przewagę, której jednak nie potrafili wykorzystać. W całe spotkanie włożyli mnóstwo wysiłku i zaangażowania, zabrakło tylko przysłowiowego "łutu szczęścia".
    "Victoria" - Kasperczyk - Śmieiński, Cepa, Łakomy, Bierski - Kozica (46, Orzeszyna), Gawron, Szczepaniak, Dolata (77, Golas) - Skrobacz, Franikowski
    Bramki : Kamil Franikowski 53 min.

    Ostatnim w serii spotkań był mecz mistrzowski z "Baryczą" Janków Przygodzki, rozegrany również na wyjeździe. Pojedynek ten zakończył się tylko remisem 1:1, a powinien zakończyć się zdecydowanym zwycięstwem zespołu ostrzeszowskiego. Przez cały mecz trwała zacięta walka o każdy metr kwadratowy boiska. "Victoria" była lepsza nie tylko w walce, ale również piłkarsko - dysponowała odpowiednią techniką i dobrą realizacją założeń taktycznych. To pozwoliło na szybkie uzyskanie bramki, a w dalszej części spotkania na stworzenie mnóstwa sytuacji strzeleckich, niestety, niewykorzystanych. Bramkarza
    z Jankowa Przygodzkiego nie mogli pokonać ani Maciej Stawiński, ani Radosław Dolata, kilkakrotnie na bramkę gospodarzy groźnie strzelali Szczepaniak, Skrobacz, Kozica, Jarczak. W końcówce spotkania na 5 minut do końcowego gwizdka brutalnie sfaulowany został R. Dolata. Wydarzenie to miało miejsce w polu karnym, jednakże sędzia nie zareagował. Arbiter nie był w tym meczu zbyt dobrze dysponowany, ponieważ dopuścił do zbyt ostrej gry ze strony gospodarzy. Ucierpiał na tym Zbigniew Cepa, którego z rozciętym łukiem brwiowym odwieziono do szpitala w Ostrowie Wlkp. Szkoda kolejnych straconych punktów, gdyż rywale z każdą kolejką ligową oddalają się. Kolejny mecz, który powinien być pewnie wygrany, zakończył się podziałem punktów, a każda strata punktów to dla "Victorii" porażka.
    "Victoria" - Kasperczyk - Śmieiński, Cepa (46, Dolata), Łakomy, Bierski - Kozica (76, Orzeszyna), Gawron (78, Barański), Szczepaniak - Skrobacz, Stawiński (85, Janiak)
    Bramki: Artur Skrobacz 2. min.
    Żółte kartki: Bierski

A.W


1994 - 2007 © Borkow

czasostrzeszowski&r=ns.gif" tppabs="http://stat.4u.pl/cgi-bin/s.cgi?i=czasostrzeszowski&r=ns" width="1" height="1">