Czas Ostrzeszowski

  »  Strona główna


  »  Archiwalne numery
  »  Ogłoszenia drobne
  »  Reklama
  »  Prenumerata elektroniczna

statystyka

R    E    K    L    A    M    A



Numer 4/2007 - Czas Ostrzeszowski - Regionalny Tygodnik Informacyjny
SERCOWE PROBLEMY

    Serce to najpiękniejsze słowo świata - mówi stara piosenka, ale chyba nie tylko dlatego wykład dr. Janusza Lecha Tarchalskiego - ordynatora na oddziale kardiologii w kaliskim szpitalu zgromadził nadspodziewane rzesze słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Choroby serca, przyczyny zawałów to przecież sprawy, które żywotnie interesują nie tylko ludzi starszych. Tak naprawdę wiemy wszyscy, jak ważne jest serce, ale też często zapominamy, żeby o nie zadbać. Można by powiedzieć, że serce to zwykły mięsień, ale jakże pracowity - w ciągu 70 lat życia człowieka przetacza 180.000 ton krwi.


    Odbywający się 12 stycznia wykład nosił tytuł: "Choroba niedokrwienia serca, czynniki ryzyka - aspekty praktyczne". Właśnie o ryzyku zachorowań na serce mówiono tu najwięcej. Najczęstszą przyczyną zawałów jest miażdżyca. Cholesterol odkładany w naszych żyłach z czasem powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, a w końcu uniemożliwia normalny przepływ krwi. Kiedy już dochodzi do zawału, ważne, by w porę otrzymać pomoc. Pierwsza, tzw. "złota godzina" decyduje o życiu pacjenta. Niestety, aż 20% wszystkich przypadków kończy się zgonem z powodu spóźnionej akcji ratowniczej. Prelegent omówił też typowe objawy mogące znamionować stan zawałowy (np. ból w mostku z promieniowaniem do barków). Ciekawostką może być fakt, że hormony kobiece zdecydowanie zmniejszają zagrożenie miażdżycą. Mówiąc o czynnikach ryzyka zachorowań na miażdżycę, a przez to na serce, dr Tarchalski zwrócił uwagę, że na wiele z nich możemy mieć wpływ. Chodzi tu o właściwe odżywianie, regularne branie leków, niepalenie papierosów... Chociaż są też czynniki niezależne od nas, otrzymane w genach.
    Spora część wykładu poświęcona została cukrzycy, która po cichu i bezboleśnie zbiera coraz większe żniwo. W 2000r. na świecie chorowało na tę chorobę 147mln ludzi. Za kilka lat liczba ta zostanie podwojona. W Polsce zaś mamy obecnie ok. 1,6mln cukrzyków, a przecież by wykryć tę chorobę, wystarczą proste badania. Jeżeli stężenie glukozy w osoczu przekracza (na czczo) 125mgl procent, to niestety trzeba rozpocząć leczenie.
    Inne zagrożenia dla naszego serca to nadciśnienie, czy tzw. zespół metaboliczny. Podwyższony cholesterol występuje u 38% Polaków po 64. roku życia. Chodzi o tzw. cholesterol niedobry, bo w organizmie mamy też cholesterol pożyteczny. Ponieważ palenie papierosów likwiduje ten pożyteczny cholesterol, zaś alkohol odbudowuje, stąd dr Tarchalski. wywołując uśmiech słuchaczy. mówił z przymrużeniem oka: jeśli już musisz palić, to przynajmniej się napij.
    Inną przyczyną niewydolności serca jest nadciśnienie. Ciśnienie tętnicze nie powinno przekraczać 130/85. Prawie 30% dorosłych rodaków to osoby chore, a w grupie powyżej 65 lat jest to już 60%.
    Kaliski szpital, w którym ordynatorem jest dr Janusz Tarchalski, jest jednym z dwunastu w Polsce z całodobowym dyżurem kardiochirurgicznym. Prowadzi się tam m.in. zabiegi udrażniające serce. Dwa z nich można było obejrzeć na krótkim filmie w trakcie wykładu. Zainteresowanie wykładem i gorące przyjęcie przez słuchaczy prelegenta pozwala wierzyć, że jednak sercowych problemów nie traktujemy obojętnie.

K. Juszczak



© 2003 - 2017 Czas Ostrzeszowski ®