Rębak

Oblodzona jezdnia, mgła, oślepiające słońce - dzisiejszego przedpołudnia kierowcy nie mieli lekko.
Nie wszyscy byli ostrożni, dlatego na drogach naszego powiatu zdarzyło się kilka kolizji, na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.

Na ul. Grabowskiej w Ostrzeszowie kierowca toyoty yaris najechał na tył audi A4.
Na wylocie z Czajkowa - dość mocno przytarło się volvo z „renówką”.
Na trasie z Ostrzeszowa do Szklarki Myślniewskiej (w lesie, za Aniołkami), seat leon z powiatu poznańskiego, zjechał na lewe pobocze, tam najprawdopodobniej przekoziołkował, a następnie uderzył w przydrożne drzewa.
„Hiszpan” został doszczętnie rozbity, a jego kierowca (młody mężczyzna) został przewieziony do szpitala; jechał sam. (r)

Kominki tekst