Rębak

Kilka jednostek straży pożarnej podjechało dzisiaj przed godz. 11.00 na parking przy bloku na ul. Przemysłowej w Ostrzeszowie.

Powodem strażackiej interwencji było zgłoszenie o zadymionym mieszkaniu i korytarzu na pierwszym piętrze budynku.
Okazało się, że wszystkiemu winny jest garnek pozostawiony na kuchence gazowej, a dokładnie jego właścicielka - to ona zostawiła naczynie bez nadzoru i... usnęła.
Strażacy szybko uporali się z zagrożeniem - weszli do otwartego mieszkania, zakręcili gaz, ostudzili przypalony garnek i dokładnie przewietrzyli pomieszczenia.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kobieta była pod wpływem alkoholu, a na dodatek nie pierwszy już raz sprowadziła na siebie i innych mieszkańców takie niebezpieczeństwo.
Na miejsce wezwano również policję. (r)