Rębak

Do zabawnej sytuacji doszło u naszych sąsiadów - w Nadleśnictwie Oleśnica.
Gdy jeden z leśników wykonywał swoje obowiązki, z daleka spostrzegł, jak na pniaku siedzi jakiś wielki zwierz. Gdy podszedł bliżej, okazało się, że ktoś zostawił tu gigantycznego pluszaka.

„Nasz kolega Arek przeżył chwilę grozy, kiedy, spokojnie wyznaczając w lesie trzebież, natknął się na to monstrum, siedzące na pniaku i wpatrujące się w niego! Ale, że to chłop na schwał, który   niczego się nie boi, pokonał swój wewnętrzny opór i podszedł...
Prosimy swoje zwierzęta zabierać jednak do domu. W lesie może stać się im krzywda. Albo leśnik zejdzie na zawał!” - czytamy na facebookowym profilu Nadleśnictwa Oleśnica Śląska. (r)