Wczoraj przed godziną 21.00 do dyżurnego naszej straży pożarnej wpłynęła informacja o wypadku w jednym z zakładów produkcyjnych na terenie gminy Kobyla Góra.

Zgłoszenie mówiło o tym, że ręka operatora została „wkręcona” przez maszynę wykorzystywaną w branży związanej z tekturą.
Na miejsce zadysponowano trzy strażackie zastępy (JRG Ostrzeszów i OSP Kobyla Góra).
Przy użyciu narzędzi hydraulicznych, podjęto próbę wydostania dłoni - jednak ze względu na konstrukcję urządzenia nie dały one rezultatów. Jednocześnie, rozkręcano już maszynę (trzeba było wybić koło zespolone z wałkiem prowadzącym) i właśnie to pozwoliło oswobodzić pracownika; dodatkowo strażacy cały czas udzielali wsparcia psychicznego poszkodowanemu - mówi mł. ogn.  Tomasz Szmaj z ostrzeszowskiej PSP.
Po założeniu opatrunku, pogotowie przewiozło mężczyznę do szpitala w Kaliszu.
Jak poinformowała nas rzecznik prasowy policji w Ostrzeszowie - asp. Magdalena Hańdziuk, obecnie prowadzone jest postępowanie, które ma na celu wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia; poszkodowanym jest 29-letni mieszkaniec Ostrzeszowa. (r)