Wójcik

Jazda z nadmierną prędkością, nieprawidłowe wyprzedzanie, wymuszanie pierwszeństwa przejazdu i brawura to w dalszym ciągu najczęstsze przyczyny wypadków. Mimo systematycznych kontroli, reagowania przez mundurowych na wszelkie naruszenia przepisów, nie brakuje amatorów niebezpiecznej jazdy.

Policja ostrowska ku przestrodze opublikowała na swojej stronie internetowej zapis wideorejestratora ze zdarzenia, do którego doszło w ostatnim czasie na drodze krajowej nr 11 na trasie Sobótka-Górzno, gdzie kierujący samochodem marki Audi nie zachował ostrożności i nie upewnił się, czy ma dostatecznie dużo miejsca do wyprzedzania.
Policjanci, widząc to, użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, by zatrzymać audi. Po zatrzymaniu okazało się, że autem kierował 32-latek z powiatu pleszewskiego. Mężczyzna został ukarany mandatem i punktami karnymi.
Na nagraniu widać też, jak inni kierujący nie ułatwiają przejazdu pojazdowi uprzywilejowanemu.
Reakcje kierujących na widok uprzywilejowanego radiowozu są różne. A obowiązujące zasady są takie:
- w zależności od sytuacji, kierowca zobowiązany jest dojechać do krawędzi jezdni, a w niektórych przypadkach zjechać na pobocze, pas zieleni, przystanek, zatoczkę postojową czy strefę wyłączoną z ruchu.
- obowiązek przepuszczenia pojazdu uprzywilejowanego mają wszyscy uczestnicy ruchu - również piesi i rowerzyści; takie osoby mają kategoryczny zakaz przechodzenia przez jezdnię i przejeżdżania przez pas dla rowerów, gdy do przejścia zbliża się pojazd na sygnałach; kiedy już znajdują się na pasach - powinni się zatrzymać albo przyspieszyć.
Przypominamy, że za niezastosowanie się do obowiązkowego przepuszczenia uprzywilejowanego pojazdu grozi mandat nawet do 500 zł.

KPP Ostrów Wlkp.

 

Kominki tekst