„Śluby panieńskie” - jedna z najpopularniejszych komedii Aleksandra Fredry, wystawiana przez najsłynniejsze polskie sceny teatralne, lśniła jasnym blaskiem również na kobylogórskiej scenie.

Wydarzenie wyjątkowe dla społeczności Kobylej Góry, a zarazem bardzo ważne dla młodych aktorów biorących w nim udział - uczniów III klasy gimnazjum. To ich pożegnanie ze szkołą, ale zanim wyfruną w świat, postanowili z gracją i uśmiechem pokłonić się mieszkańcom Kobylej Góry i szkolnej społeczności.

Nie byłoby tego artystycznego pożegnania, gdyby nie pasja twórcza i nauczycielska p. Marii Szuflińskiej. To ona osiem lat temu wpadła na pomysł, by zwieńczyć naukę w gimnazjum jakimś mistrzowskim spektaklem. Pierwszym była sztuka Szekspira „Romeo i Julia”. Potem Molierowski „Świętoszek” i „Skąpiec” (choć w innej reżyserii) oraz przedstawienie pt. „Ludzie się nie zmieniają”. I wreszcie coś z narodowej klasyki - „Śluby panieńskie” A. Fredry.

Przedstawienie zachwycało zarówno grą młodych aktorów, jak i oprawą - dworską scenografią i kostiumami z epoki. Do tego jeszcze stylowa muzyka raz po raz dobywająca się gdzieś sponad sceny. W sukces wydarzenia wpisali się także spontanicznie reagujący widzowie.

- Spektakl to efekt pracy z cudownymi młodymi ludźmi, których energia dodaje mi sił i uskrzydla w tej nauczycielskiej przygodzie - mówi reżyser widowiska Maria Szuflińska.

Przedstawmy zatem młodych artystów, którzy tak znakomicie wcielili się w bohaterów sztuki Fredry:

Gustaw - Grzegorz Janiak

Albin - Mateusz Kita

Klara - Wiktoria Bochum

Aniela - Eliza Gutowska

Pani Dobrójska - Nikola Girnalczyk

Rados - Radosław Koźmiński

Jan - Paweł Maślaniec.

 

J.K.

 Więcej nt. tego spektaklu w najnowszym numerze „Czasu Ostrzeszowskiego”.

Wszystkich, którzy chcieliby, raz jeszcze lub po raz pierwszy, zobaczyć „Śluby panieńskie” w wykonaniu kobylogórskiej młodzieży, zapraszamy do obejrzenia tej sztuki - poniedziałek 10 czerwca, godz. 18.00, aula SP w Kobylej Górze.

 

 

 

 

 

 

Kominki tekst