Wójcik

Dzisiaj, ok. godz. 10.00, mieszkańców Ostrzeszowa zaniepokoiły sygnały syren oraz widok pędzących wozów bojowych. Ci, którzy natknęli się na zamieszanie pod Urzędem Miasta i Gminy z przejęciem pytali co się dzieje - trzeba przyznać, że wyglądało to bardzo poważnie.

Uspokajamy - to tylko ćwiczenia. Strażacy muszą być gotowi na wszelkiego typu sytuacje i takie „manewry” mają za zadanie m.in. udoskonalać ich umiejętności.
Dzisiejszy scenariusz ćwiczeń zakładał, że na korytarzu urzędu ktoś rozpylił substancję drażniącą.  Służby musiały przeprowadzić ewakuację pracowników i interesantów magistratu - ze względu na padający deszcz wszyscy przeszli do sali sesyjnej. Następnie trzeba było sprawdzić czy w budynku nie znajdują się jeszcze jakieś osoby, przewietrzyć pomieszczenia i, dla pewności, użyć specjalnych detektorów, które wykrywają substancje chemiczne.
Po zakończeniu działań wszystko wróciło do normy - urząd mógł znów spokojnie pracować.
Pozostaje mieć nadzieję, że w rzeczywistości do takiej sytuacji nigdy nie dojdzie.

(r)



Kominki tekst