Drogowy pirat stracił prawo jazdy - miał na liczniku ponad 160km/h

Trzy miesiące przerwy w kierowaniu pojazdami czeka 23-letniego kierowcę z naszego powiatu, który w terenie zabudowanym, na tzw. „sześćdziesiątce”, pędził z prędkością ponad 160 km/h. Nieodpowiedzialnego kierowcę zatrzymali policjanci...

Czytaj więcej...
Zwłoki w lasku klasztornym

W miniony czwartek, około godziny 14.00 dyżurny ostrzeszowskiej policji otrzymał zgłoszenie od przypadkowego spacerowicza o leżącym w lesie klasztornym mężczyźnie, który najprawdopodobniej nie żyje.

Czytaj więcej...
Doszczętnie spalony peugeot

W nocy z czwartku na piątek (17/18 stycznia) strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze peugeota 508  na jednej z posesji w Bukownicy.

Czytaj więcej...

W środę (16 stycznia), ok. godz. 14.30 w rejonie ostrzeszowskiej fary zrobiło się zamieszanie. Najpierw pod kościół podjechał patrol policji, a funkcjonariusze weszli do kościoła. Po jakimś czasie pod drzwiami świątyni pojawiła się karetka pogotowia.

Ciągle wśród nas jest wiele osób, które nic nie robią sobie z zakazu prowadzenia pojazdów na podwójnym gazie. Na kolejny przykład takiego nieodpowiedzialnego zachowania nasi policjanci natknęli się w środę (16 stycznia) w Tokarzewie.

Czy Maciejewski zastąpi Okonia?

10 stycznia Sąd Okręgowy w Kaliszu stwierdził nieważność wyborów do Rady Powiatu w Ostrzeszowie, w Okręgu Wyborczym nr 2. Ponadto stwierdził wygaśnięcie mandatów radnych:

Od początku br. były burmistrz Mariusz Witek jest dyrektorem OLGD.
- Złożyłem swoją aplikację, zostałem przez zarząd wybrany i 2 stycznia objąłem funkcję dyrektora  biura Ostrzeszowskiej Lokalnej Grupy Działania - mówi w rozmowie z „Czasem” były burmistrz Ostrzeszowa.

W nocy z poniedziałku na wtorek (14/15 stycznia) dyżurny naszej straży otrzymał zgłoszenie o pożarze renault trafica na osiedlowym parkingu w rejonie ul. Kwiatowej w Ostrzeszowie.

Do niecodziennej sytuacji doszło w miniony poniedziałek (14.01) rano w gminie Czajków. W wyniku konfliktu rodzinnego 60-letni mężczyzna załadował na wózek widłowy citroena, w którym znajdowała się 30-letnia kobieta (nieoficjalnie mówi się, że jest to jego synowa) i wywiózł auto z posesji, a następnie zostawił je na drodze.