Produkowali amfetaminę i "wpadli"

Ponad 2,5 kilograma amfetaminy o czarnorynkowej wartości co najmniej 80.000 zł przejęli kępińscy kryminalni. Na gorącym uczynku zatrzymano dwóch mieszkańców powiatu, którzy na terenie jednej z posesji w gminie Baranów,...

Czytaj więcej...
Wypadek na Sportowej - ranny motocyklista (aktualizacja)

Około godziny 16.30 w Ostrzeszowie na ul. Sportowej motocykl marki Yamaha uderzył w volkswagena golfa.
Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że samochód jechał od strony "szkoły drzewnej" i...

Czytaj więcej...
Dołącz do kampanii „Pod biało-czerwoną”

Trwa kampania „Pod biało-czerwoną”, która zakłada sfinansowanie przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej zakupu masztów i flag w każdej z gmin w Polsce. Inicjatywa zakupu zależeć będzie jednak od mieszkańców gminy, która dołączy do...

Czytaj więcej...
Uwaga! - zmieniamy czas na zimowy

Dzisiejszej nocy (24 na 25 października) przestawiamy (cofamy) wskazówki zegarów z 3 na 2. Oznacza to, że pośpimy godzinę dłużej i rano, gdy się obudzimy, będzie jaśniej, ale dzień stanie się o wiele krótszy, czyli, wedlug zegara, o...

Czytaj więcej...
KUPIĘ GRUNT
Praca dla kierowcy kat. C+E
Rębak

Po 15 latach działalności jako prywatny podmiot, od 1 kwietnia br. pogotowie ostrzeszowskie stanie się częścią szpitala. Pogotowie powraca, choć tak naprawdę nigdzie nie odjechało - było, jest i będzie nadal służyć mieszkańcom powiatu.

Wczoraj (28 stycznia), przed godz. 17.00 na krajowej „11” w Antoninie (okolice stacji Lotos) podczas transportu z przyczepy spadło drewno w wałkach.
Ciężarowe renault, które przewoziło ładunek, zarejestrowane było w powiecie ostrzeszowskim.

Trzech młodych mężczyzn (23, 25, 34 lata) z Mikstatu i Komorowa zginęło w tragicznym wypadku samochodowym, do którego doszło w poniedziałek wcześnie rano w Niemczech, w miejscowości Bocholt (Nadrenia Północna-Westfalia).

Dziś znamy już nowe fakty dotyczące tragedii rodzinnej, do jakiej doszło wczoraj, 28 stycznia, w jednym z domów przy ul. Sikorskiego w Ostrzeszowie. Można z całą pewnością powiedzieć, że nie było to podwójne samobójstwo, jak sugerowano z początku, lecz zabójstwo, a potem samobójstwo sprawcy. Potwierdza to wypowiedź rzecznika Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp. - Macieja Melera.

W nocy z niedzieli na poniedziałek (27/28 stycznia) policjanci z Wieruszowa próbowali zatrzymać do kontroli samochód marki Opel.